
W dzień naszej sesji był dość zimno. Dziś brzmi to wręcz komicznie, ponieważ obecnie odczuwalna temperatura bliska jest zeru, a w niektórych miejscach spadł pierwszy śnieg. Jednak tego dnia, ponad miesiąc temu temperatura 15 stopni wydawała się być tak mroźna.. A w tej chwili siedząc w swetrze, pod kocem i z gorącą herbatą, dałabym wiele, by znów wyjść na zewnątrz w lekkiej kurtce, a nie już zimowej.
Spotkanie z Dominiką nad morzem jest miłym wspomnieniem. Szczerze powiedziawszy to nigdy nie przeszło mi nawet przez myśl (podczas rozmów z Dominiką i zachwycaniem się polskim morzem), że kiedyś po prostu nasze wyjazdy zbiegną się w czasie i powstanie nasza wspólna sesja na pomorzu. A tu proszę, miłe zaskoczenie!
Bardzo lubię fotografować Dominikę. Mam wrażenie, że im więcej sesji wykonujemy razem, tym lepiej nam to wychodzi. Wiąże się to z tym, że coraz lepiej "znamy się zdjęciowo". Wiem jakie Dominika lubi pozy, a Dominika wie jak ja lubię gdy pozuje. Wiemy jakie chcemy uzyskać efekty, jakie stylizacje, kolory i miejsca są dla nas. Dobrze jest współpracować z ludźmi po raz któryś, bo z każdej jednej współpracy wynika coś nowego. Na dodatek cieszę się, że mimo kilkunastu wspólnych sesji za sobą, każda jest inna, coraz nowsze stylizacje, miejsce, makijaże. Wiem, że i Wy bardzo lubicie nasz duet. Zawsze pod naszymi zdjęciami znajduję miłe komentarze odnośnie naszej dwójki. Dziękuję, to bardzo motywujące! Nie zamierzamy przestawać i w planach mamy następna, jeszcze bardziej jesienną sesję 🍂
Dzisiejszy post składa się z dwóch części (znów!). Pierwsza to zdjęcia w najpiękniejszym miejscu czyli pod klifem w Orłowie, pierwsze jesienne ujęcie. A druga część została wykonana na molo w Gdyni, jest zdecydowanie bardziej letnia i cieplejsza. Makijaż, który nieco ożywia naszą sesję wykonała kochana Anetka, dziękujemy!

Mod: Dominika Tomkowska
Wiz: Aneta Mioduszewska
















✿✿✿
✿✿✿
Znajdziecie mnie również na innych stronach:





































